Strona główna » „Rynek grantów i dotacji to ciągła gra, gdzie stawką jest rozwój”

„Rynek grantów i dotacji to ciągła gra, gdzie stawką jest rozwój”

przez Pawel
dotacje unijne dla firm

– Postrzegałam siebie zawsze jako most: pomiędzy lokalnym pomysłem a unijną szansą, między polską przedsiębiorczością a europejskim funduszem. To wymagało odwagi, samodzielnego myślenia i nieprzestawania w wierze, że nasze firmy są w stanie konkurować i rozwijać się w tej skali – mówi Sylwia Piątkowska, właścicielka Kancelarii Prawno-Unijnej w Poznaniu. Jak podkreśla, „rynek grantów i dotacji to ciągła gra, gdzie stawką jest rozwój”. Wynagradzani są ci, którzy łączą „śmiałą wizję z żelazną dyscypliną proceduralną”.

UE to ogromny rynek – szacowany na ponad 450 milionów konsumentów. Jak udało się Pani na nim odnaleźć?

Unia Europejska to dla mnie nie tyle rynek, ile przestrzeń ogromnych możliwości, oparta na wspólnych wartościach i regułach. Odnajdywałam się, traktując jej złożoność nie jako barierę, ale wyzwanie wymagające dogłębnego zrozumienia. Kluczem była dla mnie nieustanna nauka – śledzenie dyrektyw, rozporządzeń i mechanizmów finansowych. To pozwoliło mi mówić tym samym językiem co instytucje unijne i tłumaczyć go polskim przedsiębiorcom. Postrzegałam siebie zawsze jako most: pomiędzy lokalnym pomysłem a unijną szansą, między polską przedsiębiorczością a europejskim funduszem. To wymagało odwagi, samodzielnego myślenia i nieprzestawania w wierze, że nasze firmy są w stanie konkurować i rozwijać się w tej skali. Wierzę, iż tyle samo korzystam z rynku unijnego, co jestem w stanie go tworzyć. Wypełniam dokumenty, analizując dane, ale z każdym zaakceptowanym pismem buduję zakłady przemysłowe, przedsiębiorstwa i ludzkie kariery.

Jak wygląda świat unijnego biznesu z perspektywy właścicielki firmy, która pomaga w uzyskaniu grantów?

Postrzegam ten rynek jako dynamiczny i wymagający najwyższych standardów profesjonalizmu. To nie jest dziedzina dla konformistów. Rynek grantów i dotacji to ciągła gra, gdzie stawką jest rozwój, a paradoksalnie jedyną stałą jest zmiana. Modyfikowane programy, narodowe priorytety, interpretacje prawne. Moim zadaniem i rolą prowadzonej przeze mnie kancelarii jest być awangardą tych zmian: wyprzedzać je, przewidywać i przygotowywać naszych klientów.

dotacje dla firm 2026

Skuteczne pozyskiwanie europejskich funduszy wymaga specjalistycznej wiedzy (fot. stock.adobe.com)

To rynek, który nagradza łączących śmiałą wizję z żelazną dyscypliną proceduralną. Nie wystarczy mieć świetny pomysł. Trzeba umieć go opakować w perfekcyjną dokumentację, popartą solidną wiedzą ekonomiczną i prawną. To jest właśnie ta strategiczna realizacja, o której zawsze mówię.

W 2017 roku do Rady Unii Europejskiej trafił wniosek o rozpoczęcie procedury z art. 7 Traktatu o UE wobec Polski. Komisja Europejska w maju 2024 roku oceniła, że nie ma już ryzyka oczywistego naruszania praworządności. Zakończyła procedurę. Jaki wpływ ten okres miał na stanowisko podmiotów unijnych w stosunku do angażowania się finansowego w Polsce?

Był to okres głębokiej niepewności, który odcisnął piętno na relacjach finansowych z Unią. Instytucje unijne, z natury oparte na fundamencie praworządności, z coraz większą rezerwą i czujnością przyglądały się zaangażowaniu w Polsce. Pojawiły się realne obawy o prawidłowość wydatkowania środków, o niezależność sądownictwa rozstrzygającego ewentualne spory oraz o respektowanie zasad uczciwej konkurencji. To nie były tylko „polskie problemy”. Unia traktowała te kwestie jako fundamentalne, bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo finansowe i reputację całego systemu.

granty unijne dla przedsiębioców

Dzięki funduszom z UE polskie firmy zyskały nowe perspektywy (fot. stock.adobe.com)

W praktyce przekładało się to na zaostrzone kontrole, wydłużone procedury oceny i swego rodzaju chłodniejszą atmosferę w negocjacjach. Jako doradcy musieliśmy być jeszcze bardziej czujni, a nasi klienci – w większym stopniu przygotowani na demonstrowanie transparentności i zgodności z prawem w każdym, najdrobniejszym nawet szczególe. W okresie tym nastąpiła dekonstrukcja wielu planów i przedsięwzięć, które należy powoli odbudowywać.

Pani firma wspiera przedsiębiorstwa w całym kraju. Czy istnieje możliwość aktywnego, zrównoważonego działania w terenie Polski Wschodniej i Zachodniej? Podział na Polskę A i B to po prostu dziś mit?

Mitem jest proste, binarne dzielenie na Polskę A i B. Prawda jest bardziej złożona. Rzeczywiście, wskaźniki makroekonomiczne czy historyczne zaniedbania inwestycyjne pokazywały różnice. Jednak moje doświadczenie z pracy z setkami firm z każdego zakątka Polski uczy mnie, że najcenniejszym kapitałem nie jest kod pocztowy, a ludzki potencjał i przedsiębiorcza dusza. Spotkałam firmy z Suwałk, Łomży, czy Białegostoku, które dzięki unijnym funduszom i własnej determinacji stały się europejskimi liderami w swoich niszach, i takie na Zachodzie, które tkwiły w stagnacji. Dlatego widzę ogromną możliwość zrównoważonego działania w całym kraju. Kluczem nie jest geografia, a dostęp do wiedzy i profesjonalnego wsparcia. Moja praca polega właśnie na niwelowaniu tych historycznych różnic poprzez dostarczanie firmom z regionów wymagających większego wsparcia tej samej, najwyższej jakości ekspertyzy, jaką oferuję klientom w wielkich aglomeracjach. Zrównoważony rozwój to nie równanie do średniej, tylko inwestycja w potencjał tam, gdzie on jest, i pomoc w jego uwolnieniu.

21 lat w Unii to okres głębokich przemian w Polsce. Jaki to był czas dla Pani jako kobiety i przedsiębiorczyni?

Byłam zarówno świadkiem, jak i aktywną uczestniczką 21 lat transformacji. Unia dała mi coś bezcennego: poczucie legitymizacji. Unijne zasady równości szans, niedyskryminacji i godzenia życia zawodowego z prywatnym nie były dla mnie abstrakcyjnymi zapisami. To rama prawna, która wzmacniała moją pozycję w biznesowych negocjacjach i dawała mi argumenty do budowania nowoczesnej, opartej na szacunku kultury firmy.

dotacje UE dla firm Poznań

Sylwia Piątkowska (fot. Kancelaria Prawno-Unijna)

Fundusze unijne stały się paliwem, które napędzało innowacje moich klientów, a przez to i rozwój mojej firmy. UE dała mi coś ważniejszego: perspektywę. Nauczyła mnie myśleć w kategoriach europejskich standardów, europejskiej konkurencji i europejskich wartości. To te 21 lat ukształtowało mnie jako liderkę. Wiem, że można być jednocześnie dumną z polskiej przedsiębiorczości i pewną siebie obywatelką Unii, która zna swoją wartość i nie boi się po swoją szansę sięgać.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Portal biznesowy

 

 

SYLWIA PIĄTKOWSKA – właściciel Kancelarii Prawno-Unijnej Sp. z o.o. w Poznaniu, mentorka, uczestniczka paneli eksperckich. Niezależny doradca prawa unijnego, ekspert sektorowy Rady ds. kompetencji UE. Od kilkunastu lat wspiera przedsiębiorców w pozyskiwaniu unijnych funduszy. Zarządza projektami od koncepcji po rozliczenie zysków i strat. Prowadząc własną kancelarię, została laureatką wielu prestiżowych nagród. Sylwię Piątkowską wyróżniono m.in. tytułem Champion Biznesu 2025 – Europejskiego Ośrodka Rozwoju Gospodarki oraz Best in Business Award 2025 – Międzynarodowej Agencji Przedsiębiorczości.

5/5 - (5 głosów)

Może Ci się spodobać