Strona główna » Marketing w edukacji, cz. 2 – Imperium wizerunku

Marketing w edukacji, cz. 2 – Imperium wizerunku

przez admin
marketing w edukacji

Rynek edukacyjny w Polsce jest ogromny, niezależnie czy myślimy o nim pod kątem dotacji, placówek edukacyjnych czy szkoleniowych.  To sektor, który ma wielki potencjał i stale rozwija się.

Choć marketing jest specyficznym działem rynku,  to myśląc o nim, powinniśmy być w „niebieskim oceanie” przyszłości, którym w branży edukacyjnej,  jest koncentrowanie się na procesach związanych z klientem, naszym odbiorcą. W tym trybie każda ze stron posiada coś, co wzbogaca drugą, stanowi wartość, jest zmienne, różne i całkowicie nieprzewidywalne tak jak nasze obecne czasy.

Prowadzi to nas jednocześnie do pojęcia relacyjności w naszych przekazach i komunikatach do klientów oraz do otwartości na ich opinie i oczekiwania. Zmiana koncentracji w tym procesie na użycie social mediów do kreowania jasnego, szczerego i przyjaznego wizerunku  jest tu kluczowa i od niej powinniśmy wyjść.

Prostymi zabiegami na stworzenie „imperium” wartości  wizerunku i wymiany między placówką oświatową a odbiorcą (tym dorosłym korzystającym z mediów społecznościowych) są proste i codzienne komunikaty w postach w social mediach; newsletter dla potencjalnych klientów, również tych byłych czy obecnych oraz  blog – poradnik, gdzie znajdzie się miejsce na każde pytanie i otwartość umysłu na każdy komentarz. W tym procesie – nastawienia się na odbiorcę – są też ankiety i kwestionariusze, które przyczyniają się do zwiększania się jakości. Ona globalnie wpływa na wysoki poziom zachowanych usług. Nie powinniśmy się tego bać, ponieważ branża edukacyjna to jedyna, w której pojęcie myślenia out of the box ma szczególną wartość. Nieszablonowe rozumowanie oparte o szeroką perspektywę wpływa na życie wielu ludzi, szczególnie tych młodych.

I choć wiemy, że nie stworzymy marketingowego imperium z dnia na dzień, to warto już teraz położyć pierwszy kamień pod jego solidną podstawę, czyli nawet w punktach zaplanować pierwszy krok do naszego celu. Niezależnie czy ta perspektywa nas przeraża, nie fiksujmy się na trudnościach. Zawsze myślmy o jednym kroku, najważniejsze, by ruszać stopniowo naprzód.

Róża Szyperek
Marketing Manager
Norlandia Przedszkola i Żłobki

 

Przeczytaj pierwszą część cyklu „Marketing w edukacji”:

marketing w edukacji

 

Również Cię zainteresuje