Strona główna » Dlaczego warto zatrudnić osobę z niepełnosprawnościami?

Dlaczego warto zatrudnić osobę z niepełnosprawnościami?

przez Pawel
praca dla niepełnosprawnych

– W ogromnej większości osoby z niepełnosprawnościami są niezwykle zdeterminowane, żeby pracować i rozwijać się. Za każdą historią kryje się ogromny wysiłek, by pokonać bariery i udowodnić sobie oraz światu, że można być aktywnym zawodowo – podkreśla Łukasz Bednarek z Agencji Optymalizacji Zatrudnienia. W rozmowie z portalem „Biznes z klasą” opowiada m.in., co przedsiębiorcy zyskują, współpracując z osobami z niepełnosprawnościami. Dowiadujemy się, jak AOZ pomaga przełamywać stereotypy.

Co sprawiło, że zaangażował się Pan akurat w projekt Agencji Optymalizacji Zatrudnienia?

Powód jest bardzo osobisty. Sam jestem osobą z niepełnosprawnością – mam skrót nogi, sztywne biodro, ograniczenia w stawie kolanowym – i doskonale pamiętam, jak trudno było mi wejść na rynek pracy. Dla każdego absolwenta uczelni początki są wyzwaniem, ale w moim przypadku bariera była podwójna. Do dziś pamiętam jedną z rozmów rekrutacyjnych, kiedy po samym spojrzeniu rekruterów poczułem, że szansy nie dostanę. To doświadczenie uświadomiło mi, jak wiele osób z niepełnosprawnościami w Polsce przeżywa podobne rozczarowania i jak bardzo potrzebne jest systemowe wsparcie. Na szczęście trafiłem na świadomego pracodawcę, który dał mi szansę – zostałem specjalistą ds. kadr i zacząłem zgłębiać prawo pracy, ubezpieczenia społeczne oraz ustawę o rehabilitacji osób z niepełnosprawnościami. Od pierwszych dni kariery byłem więc związany z zatrudnianiem osób z niepełnosprawnościami.

niepełnosprawni praca

Łukasz Bednarek otwiera przedsiębiorców na współpracę (fot. AOZ)

W pewnym momencie poczułem, że chcę pójść krok dalej – nie tylko wspierać pojedyncze rekrutacje, lecz także otwierać pracodawcom oczy na cały system aktywizacji zawodowej i możliwości finansowe, które on daje. Tak narodziła się koncepcja naszej firmy: najpierw agencji pracy dedykowanej osobom z niepełnosprawnościami, a z czasem – Agencji Optymalizacji Zatrudnienia, która łączy dwie misje: zwiększanie szans kandydatów oraz optymalizowanie kosztów pracodawców. Dzięki temu możemy jednocześnie budować rynek pracy bardziej włączający i w większym stopniu racjonalny finansowo.

Zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami oznacza pewne przywileje dla pracodawców. Co możemy o nich powiedzieć?

Najważniejsze jest, żeby słowo „przywileje” rozumieć jako element większego systemu, który ma realnie wspierać zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) został stworzony po to, by firmy, które tworzą miejsca pracy dla OzN, mogły liczyć na rekompensatę części kosztów zatrudnienia. Dla pracodawców oznacza to przede wszystkim zmniejszenie lub całkowite zwolnienie z wpłat na PFRON, które przy większych firmach potrafią sięgać dziesiątek czy setek tysięcy złotych rocznie.

Ponadto pracodawcy zyskują dofinansowania do wynagrodzeń osób z niepełnosprawnościami, których wysokość zależy od stopnia niepełnosprawności i rodzaju schorzenia. Obecnie to kwoty od 575 zł do 4140 złotych miesięcznie na jednego pracownika. Są też inne korzyści: możliwość refundacji części kosztów dostosowania stanowiska pracy, ulgi we wpłatach na PFRON w przypadku współpracy z podmiotami spełniającymi odpowiednie wskaźniki. W AOZ pokazujemy przedsiębiorcom, że to nie jest skomplikowana biurokracja, lecz konkretna szansa biznesowa. Pomagamy zaplanować proces tak, by z jednej strony firma była zgodna z prawem i miała realne oszczędności, a z drugiej – by osoby z niepełnosprawnościami dostały dobre, stabilne miejsca pracy. To model win–win.

Odnoszę wrażenie, że Polska bardzo zmieniła się w XXI wieku pod względem dostępu i otwartości instytucji na osoby z niepełnosprawnościami. Jak sytuacja wygląda na rynku pracy?

Rzeczywiście, w ostatnich czasach widać dużą zmianę w mentalności i infrastrukturze – coraz więcej miejsc publicznych jest dostępnych, rośnie świadomość w szkołach, urzędach czy w kulturze. Jednak rynek pracy wciąż pozostaje największym wyzwaniem. Z jednej strony mamy coraz bardziej świadomych pracodawców, którzy wiedzą, że różnorodność jest wartością i że zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami to nie tylko obowiązek prawny, ale też realna korzyść biznesowa. Z drugiej strony współczynnik zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w Polsce jest wciąż niższy niż średnia UE. Wielu ludzi po wypadkach, czy z wrodzonymi dysfunkcjami, nadal nie wraca na rynek pracy z powodu barier psychologicznych, braku doświadczenia lub strachu przed utratą świadczeń. Wciąż pokutuje stereotyp „OzN równa się mniejsze kompetencje” – co jest po prostu nieprawdą.

praca niesłyszący

Osoby z niepełnosprawnościami często wykazują się dużą determinacją w pracy (fot. stock.adobe.com)

My w AOZ staramy się tę lukę wypełnić: edukujemy pracodawców, prowadzimy audyty, pomagamy w rekrutacji, pokazujemy, że aktywizacja osób z niepełnosprawnościami jest opłacalna i społecznie potrzebna. I powoli to działa. Z roku na rok widzimy coraz więcej firm, które nie tylko chcą optymalizować wpłaty na PFRON, ale też realnie inwestują w talenty osób z niepełnosprawnościami.

AOZ zachęca do wysyłania CV na swój adres, nawet w przypadku, gdy poszukująca pracy osoba nie znalazła odpowiedniej oferty. Na jakie wsparcie Agencji Optymalizacji Zatrudnienia może liczyć ktoś zamierzający po dłuższej przerwie wrócić na rynek pracy?

Wiemy, że dla wielu osób – zwłaszcza po przerwie w zatrudnieniu – samo wysłanie CV to ogromny krok. Dlatego zależy nam, by nikt nie czuł się pozostawiony sam sobie, nawet jeśli w danym momencie nie mamy idealnej oferty. Osoby, które do nas trafiają, mogą liczyć na indywidualne podejście. Analizujemy ich kompetencje, doświadczenie i preferencje. Pomagamy przygotować CV i doradzamy, jak opisać przerwę w zatrudnieniu czy jak podkreślić swoje mocne strony. Często kierujemy też do naszych partnerów lub prowadzimy wstępne rozmowy, aby lepiej poznać potrzeby kandydata.

Dla wielu osób z niepełnosprawnościami kluczowe jest przełamanie bariery psychologicznej. W AOZ stawiamy więc na budowanie pewności siebie i pokazujemy, że na rynku pracy jest dla nich miejsce. Współpracujemy z wieloma pracodawcami, którzy rozumieją wartość różnorodności, więc często możemy przedstawić kandydatów nawet wtedy, gdy formalnie nie ma otwartej rekrutacji. Innymi słowy – działamy jak most między kandydatem a pracodawcą, nie tylko przekazując oferty, lecz także aktywnie wspierając w powrocie do aktywności zawodowej. Z naszej perspektywy każdy człowiek ma potencjał, a zadaniem AOZ jest pomóc go odkryć i pokazać pracodawcy.

„Aktywność zawodowa najlepszą formą rehabilitacji” – czytamy na stronie aoz.pl. Czy dużo osób obawia się przełamać barierę psychologiczną i spróbować swoich sił na rynku pracy? Mówimy tu na przykład o historiach ludzi po wypadkach.

Od samego początku naszej działalności to zdanie jest naszym mottem. Mocno wierzymy, że praca jest najlepszą formą rehabilitacji – nie tylko fizycznej, lecz także społecznej i psychologicznej. To właśnie aktywność zawodowa pozwala odzyskać poczucie sprawczości, strukturę dnia, niezależność finansową i wiarę w siebie.

cv osoby niepełnosprawne

Zespół AOZ zachęca do przełamywania barier (fot. stock.adobe.com)

Oczywiście, wiele osób – zwłaszcza po wypadkach czy po długiej przerwie – obawia się powrotu na rynek pracy. To naturalne, bo pojawiają się lęki związane z akceptacją, utratą świadczeń czy samą zmianą stylu życia. W AOZ codziennie pokazujemy, że ta bariera jest do pokonania. Pomagamy przygotować się do powrotu, wspieramy w procesie rekrutacyjnym i łączymy z pracodawcami, którzy rozumieją potrzeby osób z niepełnosprawnościami. To hasło – „Aktywność zawodowa najlepszą formą rehabilitacji” – przyświeca nam od pierwszego dnia. Dzięki niemu każda nasza decyzja biznesowa jest ukierunkowana nie tylko na liczby, ale przede wszystkim na człowieka, jego rozwój i prawo do samodzielności.

Dzięki działaniom AOZ poznał Pan wiele osób z niepełnosprawnościami. Jakimi są pracownikami, bardziej zdeterminowanymi?

Nasze doświadczenie pokazuje, że tak – w ogromnej większości osoby z niepełnosprawnościami są niezwykle zdeterminowane, żeby pracować i rozwijać się. Za każdą historią kryje się ogromny wysiłek, by pokonać bariery i udowodnić sobie oraz światu, że można być aktywnym zawodowo. Mamy wiele przykładów, które nas inspirują. Jedną z osób, które aktywizowaliśmy, była niskorosła absolwentka rachunkowości – naturalnie chciała pracować w księgowości i dzięki nam znalazła pracodawcę, który docenił jej kompetencje. W innym projekcie, u jednego z naszych klientów, budowaliśmy odpowiedzialną strukturę zatrudnienia, wdrażając do pracy także osoby niewidome. Jedna z nich do dziś, wspólnie z pracodawcą, realizuje projekt edukacyjny – jeździ po szkołach średnich, by przybliżać młodzieży tematykę funkcjonowania osób niewidomych i przełamywać stereotypy.

agencja optymalizacji zatrudnienia

Łukasz Bednarek jest optymistą, jeśli chodzi o przyszłość osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy (fot. AOZ)

Mamy też historię osoby z dziecięcym porażeniem mózgowym, która porusza się przy pomocy balkonika i jeździ do pracy na skuterze elektrycznym – bez względu na pogodę. Jej determinacja, punktualność i etyka pracy są większe niż u niejednego w pełni sprawnego pracownika. Naszą rolą w AOZ jest tylko stworzenie mostu między pracodawcą a pracownikiem. Resztę robią już sami bohaterowie tych historii.

Jakie widzi Pan perspektywy rozwojowe? Jest szansa, że w najbliższej dekadzie przybędzie na rynku pracy aktywnych osób z niepełnosprawnościami?

Patrzymy na przyszłość optymistycznie. Po pierwsze, zmienia się świadomość pracodawców. Coraz więcej firm traktuje zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami nie jako obowiązek, lecz jako element strategii ESG, różnorodności i odpowiedzialnego biznesu. Po drugie, system wsparcia – w tym dofinansowania z PFRON – staje się coraz bardziej przewidywalny i przyjazny. Po trzecie, młodsze pokolenia osób z niepełnosprawnościami są coraz lepiej wykształcone i bardziej cyfrowe, co zwiększa ich mobilność zawodową. Naszym zdaniem w ciągu najbliższej dekady liczba aktywnych zawodowo osób z niepełnosprawnościami w Polsce może wzrosnąć. Już dziś obserwujemy firmy, które zaczynają od jednej rekrutacji, a po roku, dwóch, tworzą całe programy zatrudnienia i dostosowania stanowisk pracy.

My w AOZ chcemy być częścią tego procesu. Nasza rola to nie tylko rekrutacja i optymalizacja wpłat na PFRON, lecz także edukacja rynku – szkolenia, audyty, budowanie świadomości. Dzięki takim działaniom bariera psychologiczna po obu stronach – kandydata i pracodawcy – stopniowo znika. Wierzę, że jeśli utrzymamy ten kierunek, to w ciągu dziesięciu lat będziemy mogli mówić o prawdziwej transformacji w Polsce, czyli o rynku pracy, na którym osoby z niepełnosprawnościami będą naturalną i widoczną częścią zespołów, a nie wyjątkiem.

ROZMAWIAŁ 

PAWEŁ LEWANDOWSKI | redakcja@bizneszklasa.pl

Portal biznesowy

5/5 - (5 głosów)

Może Ci się spodobać