– Do dziś projektujemy z tą samą myślą: żeby przestrzeń rosła razem z dzieckiem i dawała mu realną swobodę zabawy – mówi Kasia, która razem z Rafałem stworzyła firmę Modulaki. Specjalizują się w budowie modułowych placów zabaw i domków dla dzieci. Pomysł na dużą elastyczność w projektach okazał się strzałem w dziesiątkę. Kasia i Rafał Kwiatkowscy zarządzają ekipą majsterkowiczów, którzy z pasją budują małe światy dziecięcej wyobraźni.
Projektowanie i konstruowanie placów zabaw oraz domków dla dzieci to nieoczywisty pomysł na znalezienie swojego miejsca na rynku. Jak to się stało, że zajęliście się tą branżą?
KASIA: Zaczęło się bardzo osobiście. Szukaliśmy placu zabaw dla naszych dzieci – takiego, który nie znudzi się po jednym sezonie i będzie mógł ewoluować razem z nimi. Chcieliśmy przestrzeni do swobodnej zabawy, rozwoju i odkrywania, a nie gotowego, zamkniętego schematu. Nie znaleźliśmy nic, co naprawdę spełniałoby te potrzeby.
RAFAŁ: Zamiast iść na kompromis, postanowiliśmy stworzyć własne rozwiązanie, najpierw dla naszych dzieci, a potem także dla innych. Tak powstał pomysł na modułowe place zabaw i domki, które można rozbudowywać, zmieniać i dopasowywać do wieku oraz etapu rozwoju dziecka.
KASIA: To, co zaczęło się w domu, bardzo naturalnie przerodziło się w naszą drogę zawodową. Do dziś projektujemy z tą samą myślą: żeby przestrzeń rosła razem z dzieckiem i dawała mu realną swobodę zabawy.
Kuchnia błotna, stolik z tablicą kredową, drewniany statek – to tylko niektóre z Waszych propozycji dla najmłodszych. Skąd czerpiecie inspiracje na nowe projekty? Czy mali użytkownicy sami potrafią podsuwać pomysły?
KASIA: Inspiracje czerpiemy przede wszystkim z codziennego życia. Jesteśmy rodzicami dzieci w różnym wieku, dlatego na własnym doświadczeniu widzimy, jak zmieniają się potrzeby, sposób zabawy i zainteresowania na kolejnych etapach rozwoju.

Firma Kasi i Rafała okazała się świetnym pomysłem na biznes (fot. modulaki.pl)
Mali użytkownicy bardzo często sami podpowiadają nam najlepsze rozwiązania przez to, jak się bawią, co łączą, co chcą zmienić albo do czego używają danej konstrukcji. My uważnie to obserwujemy i przekładamy na projekty, które są bezpieczne, funkcjonalne i mogą ewoluować razem z dzieckiem.
Wasze projekty opierają się na zastosowaniu naturalnego surowca, jakim jest drewno. Gdy spojrzy się na polskie podwórka, to duży zwrot, jeśli chodzi o budowanie placów zabaw, gdzie dominują sztuczne tworzywa. Skąd przyszedł ten trend?
RAFAŁ: To był dla nas bardzo naturalny kierunek. Drewno od początku kojarzyło nam się z ciepłem, trwałością i bliskością natury, a także z przestrzenią, w której dzieci czują się swobodnie i bezpiecznie. Chcieliśmy tworzyć place zabaw, które nie dominują otoczenia, lecz wpisują się w nie w spokojny, ponadczasowy sposób.
KASIA: Trend powrotu do drewna wynika też ze zmiany świadomości – zarówno rodziców, jak i inwestorów. Coraz częściej szukamy rozwiązań bardziej przyjaznych środowisku, estetycznych i długowiecznych, a nie jedynie masowych i plastikowych. Drewno daje ogromne możliwości projektowe, pięknie się starzeje i pozwala tworzyć formy, które pobudzają wyobraźnię, zamiast ją narzucać.
RAFAŁ: Dla nas to nie chwilowa moda, lecz świadomy wybór materiału, który najlepiej odpowiada temu, czym ma być dobry plac zabaw: miejscem bliskim naturze, rozwojowym i przyjemnym zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Postawiliście na zestawy modułowe, które zapewniają dużą elastyczność wyboru. Czy zdarza się, że firma dostaje zamówienia na specjalne projekty – na przykład związane ze specyficznymi rozmiarami?
RAFAŁ: Tak, bardzo często. Modułowość daje dużą elastyczność, ale równie ważne jest dla nas dopasowanie projektu do konkretnej przestrzeni. Każde miejsce ma swoje ograniczenia i potencjał, dlatego wiele realizacji powstaje na bazie indywidualnych założeń – zarówno pod względem wymiarów, jak i funkcji.

Ekipa dostosowuje projekt do wolnej przestrzeni i indywidualnych potrzeb małych klientów (fot. modulaki.pl)
Pracujemy z klientami tak, aby maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń, niezależnie od jej kształtu czy skali. Czasem są to niewielkie, prywatne ogrody, innym razem większe, bardziej wymagające realizacje, parki rozrywki czy bawialnie. Dzięki doświadczeniu projektowemu i własnej produkcji możemy swobodnie modyfikować zestawy lub tworzyć zupełnie nowe rozwiązania, zawsze z zachowaniem bezpieczeństwa i jakości.
Na co zwracacie szczególną uwagę przy wyborze surowców do Waszych placów zabaw i domków? Rodzaj drewna i zabezpieczenie go przed działaniem warunków atmosferycznych zapewne grają ważną rolę.
RAFAŁ: Większość naszych konstrukcji wykonujemy z drewna sosnowego i świerkowego, ponieważ są to materiały dobrze przystosowane do lokalnych warunków klimatycznych. Dzięki temu zachowują trwałość i stabilność przez długie lata użytkowania. Oczywiście na życzenie klientów realizujemy również projekty z innych gatunków drewna, takich jak np.: modrzew czy robinia, dopasowując materiał do konkretnych potrzeb i warunków. Równie istotne jest dla nas odpowiednie zabezpieczenie drewna przed wilgocią, promieniowaniem UV i zmiennymi warunkami atmosferycznymi. Stosujemy sprawdzone, bezpieczne dla dzieci produkty oraz rozwiązania konstrukcyjne, które chronią materiał, a jednocześnie pozwalają mu „pracować” w naturalny sposób.
KASIA: Na surowce patrzymy całościowo – nie tylko przez pryzmat estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa, trwałości i komfortu użytkowania. Zależy nam, aby nasze place zabaw i domki służyły dzieciom przez wiele lat, niezależnie od pogody i intensywności zabawy.
Waszymi klientami są osoby, które chcą mieć plac zabaw, czy domek, w prywatnym ogrodzie. Zamawiają u Was placówki – takie jak żłobki i przedszkola. Jakie wymogi związane z certyfikatami trzeba spełniać, żeby tworzyć i sprzedawać produkty dla dzieci?
RAFAŁ: Nasze moduły są certyfikowane i spełniają obowiązujące normy bezpieczeństwa dla urządzeń przeznaczonych dla dzieci. Dzięki temu mogą być bez obaw stosowane zarówno w przestrzeniach prywatnych, jak i w żłobkach, przedszkolach, na osiedlach, w bawialniach. Każdy projekt uwzględnia wymagania związane z konstrukcją, strefami bezpieczeństwa, wysokościami upadkowymi oraz zastosowanymi materiałami.

Dominującym surowcem w zestawach jest wyselekcjonowane drewno (fot. modulaki.pl)
Korzystamy z certyfikowanych surowców i komponentów, a gotowe konstrukcje przechodzą odpowiednie procedury odbioru. Dzięki temu nasze realizacje spełniają wymogi formalne i mogą być bezpiecznie użytkowane przez dzieci w przestrzeniach publicznych.
W Waszej ofercie znajdują się m.in. zestawy sportowe. Gdy chodzi o dzieci i aktywną zabawę rodzice zawsze troszczą się o bezpieczeństwo. Co możemy powiedzieć w tym zakresie o Waszych zestawach?
KASIA: Zależy nam na tym, aby dzieci mogły rozwijać sprawność, odwagę i koordynację w bezpiecznym środowisku. Dlatego nasze zestawy sportowe łączą aktywną zabawę z przemyślanym projektowaniem i pełną odpowiedzialnością za komfort i bezpieczeństwo najmłodszych.
Zestawy Modulaków to m.in. sporo pracy stolarskiej. Jak udało się zebrać ekipę majsterkowiczów, gdy o dobrego fachowca na rynku nie jest łatwo?
RAFAŁ: Rzeczywiście, w naszych projektach jest dużo pracy stolarskiej i rzemieślniczej, dlatego zespół ma dla nas ogromne znaczenie. Od początku wiedzieliśmy, że chcemy budować ekipę ludzi, którzy nie tylko potrafią pracować w drewnie, ale też czują sens tego, co tworzą.
KASIA: Cały czas prowadzimy rekrutację i jesteśmy na nią otwarci. Nie zawsze kluczowe są dla nas gotowe umiejętności czy wieloletnie doświadczenie. Wierzymy, że większości rzeczy można się nauczyć. Znacznie ważniejsze jest zaangażowanie, chęć rozwoju, dokładność i odpowiedzialne podejście do pracy.
RAFAŁ: Stawiamy na ludzi, którzy chcą się uczyć i być częścią zespołu tworzącego coś wartościowego. Dzięki temu krok po kroku zbudowaliśmy ekipę, która łączy rzemiosło z pasją i dbałością o jakość każdego detalu.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY

