WYWIAD Z KAMILĄ ROWIŃSKĄ

Kamila zajmujesz się coachingiem i prowadzisz szkolenia co wg Twojej opinii jest kluczowe, aby odnieść sukces?

Aby zacząć kluczowy jest “głód” sukcesu w dziedzinie, którą się chcemy zająć. Chęć osiągnięcia mistrzostwa, doskonalenia się w wybranym obszarze.

Kolejno pojawia się samoświadomość. Czyli poznanie siebie na tyle, aby móc maksymalnie wykorzystać swoje silne strony i znaleźć sposób na wypełnienie obszaru, który może nam sprawiać kłopot.

Następnie przechodzimy do wytyczenia celu, w sposób który ujmie nie tylko to, jak wytyczyć cel, ale również w jaki sposób określić rzeczywistość i sporządzić plan działania. Ten element stanowi fundament tego, co wydarzy się później.

Napisałam na ten temat e-booka, którego można bezpłatnie pobrać tutaj >> www.rowinskabusinesscoaching.com/aff/bzk/prezent ponieważ nie sposób o tym opowiedzieć w kilku zdaniach.

Do wytyczonego celu i sporządzonego planu działania potrzebujemy już tylko działania. Konsekwentnego, cierpliwego, ale jednocześnie mądrego.

Takiego, który zakłada doskonalenie kompetencji, rozwój, analizę działań i rezultatów, mentoring i korektę obranego kursu na podstawie aktualnej rzeczywistości.

KamilaRowinska2-4096x2726


Czy przeszłość, czasami dobra a czasami traumatyczna, jest decydującym elementem tego co osiągamy w życiu?

Doświadczenia z przeszłości mają na nas ogromny wpływ, jednak to my decydujemy o tym którym strumieniem ten wpływ popłynie. To my również bierzemy odpowiedzialność za to, czy podejmiemy pracę nad naszymi ograniczeniami. Bez względu na to jaka, była nasza przeszłość, każdy z nas ma coś do przepracowania i wyzwanie, z którym będzie musiał się zmierzyć.

W biznesie czasami może się wydawać, że ktoś kto ma przedsiębiorczych rodziców, automatycznie będzie miał łatwiej, a ktoś, kto pochodzi z mało zamożnego domu, trudniej.

Często jednak osoba, która w początkowej fazie miała trudniej, może mieć tak duży głód sukcesu i tak ogromną determinacje do osiągnięcia celu, że przeważą one przewagę dzieci przedsiębiorców.

Dzieci tzw. “ludzi sukcesów” czasami mogą mieć kompleks swoich rodziców oraz przekonanie, że swoimi wynikami nigdy nie dorównają rodzicom.

Dzieci z domów, w których sukcesów biznesowych nigdy nie było, będą za to zmagać się z negatywnymi przekonaniami na temat sukcesu i pieniędzy, które mogli przekazać im najbliżsi.

Dzieci, którym rodzice pomogą stawiać pierwsze kroki w biznesie i zadbają o nie finansowo mogą mieć poczucie, że gdyby nie rodzice, sami nie daliby rady.

Każdy będzie miał swoje wyzwanie. Sytuacje idealne nie istnieją.

KamilaRowinska11-2


Co budzi Twój podziw wśród uczestników szkoleń ? Czy są też jakieś elementy które Cię rozczarowują gdy patrzysz na ich pracę. 

Najbardziej podziwiam w ludziach odpowiedzialność. Z nią wiąże się oczywiście konsekwencja, kończenie rozpoczętych działań, stawianie czoła wyzwaniom. Są osoby, które przylatują na moje szkolenia z Kanady lub USA, ponieważ bardzo im zależy. Nie pytają kiedy ja przylecę do Ameryki tylko biorą sprawy w swoje ręce.

Cenię sobie zaangażowanie uczestników szkoleń, które przejawia się fizyczną i mentalną obecnością na szkoleniu, koncentrację na zadaniach i podejmowanie ćwiczeń bez wymówek. Moje treningi nie należą do łatwych, jest wiele sytuacji, które mogą być dla Uczestnika poszerzeniem strefy komfortu, dlatego najbardziej cenię tych, którzy jak już zaczynają to kończą, a nie uciekają do toalety gdy zaczyna się ćwiczenie:)

Jeśli o rozczarowanie chodzi… to nie ma czegoś takiego, natomiast jest poczucie, że ludzie nie wykorzystują swoich szans w 100%.

Pojawia się ono wtedy, gdy obserwuję uczestników szkoleń lub wykładów, którym wydaje się, że mogą być w dwóch miejscach na raz. Z jednej strony są na szkoleniu, z drugiej śledzą na facebooku newsy. Moim zdaniem to strata czasu i pieniędzy.  Nie jesteś w stanie przyjmować wiedzy i jednocześnie czytać posty. Są też tacy, którzy przychodzą na szkolenie, jak gdyby przyszli do kościoła. Ubrali się ładnie, wyperfumowali i siedzą jak na kazaniu. Tymczasem szkolenie przynosi największe rezultaty, gdy notujemy istotne przemyślenia, wykonujemy ćwiczenia i aktywnie w nim uczestniczymy.

Albo więc robisz coś na 100% albo zostań w domu. Biznes i mistrzostwo nie będzie tolerowało zaangażowania mniejszego niż 100%.

FB_IMG_1466014869384


Jak udaje Ci się łączyć wyzwania biznesowe z życiem prywatnym?

Tak samo jak milionom innych ludzi, którzy pracują zawodowo i są częścią rodziny. Mamy z mężem mocno ustawione priorytety i ich się trzymamy. Kluczowe w naszej rodzinie jest wzajemne wsparcie, zdrowie i rozwój. Na to poświęcamy najwięcej czasu.

Pracuję około 8 godzin dziennie. Aby się rozwijać buduję zespół. Dokładnie planuję swój kalendarz. Z reguły mam zaplanowane wystąpienia na 10 miesięcy do przodu.

Z rodziną kilka razy w roku wyjeżdżamy na wakacje, aby pobyć razem. Zajmujemy się tylko tym, co jest dla nas ważne i pilnujemy, aby się nie rozpraszać. Na siłownię chodzę z synem, na jogging idę z mężem, na lodowisko idziemy całą czwórką.

Łączenie biznesu z byciem z rodziną w głównej mierze opiera się na przemyślanej logistyce, jasno ustalonych domowych zasadach i samodyscyplinie.

To, że mowie o tym z łatwością, nie oznacza, że jest to proste. Nie jest. Nic co warte zachodu nie robi się samo….

rowinska_scenazbo2


Opr Joanna Morawska

512-002-903

 

Odwiedź nas na Facebooku

Skomentuj

Twój adres e-mail będzie niewidoczny.

*