Wywiad z Anną Ogryczak współwłaścicielką firmy Madame Velo.

„What if I fall? But my Darling, what if you fly?! Anna Ogryczak

Anna Ogryczak współwłaścicielka firmy Madame Velo produkującej damskie torby na rower.

Jak się narodził pomysł Madame Velo?

Anna Ogryczak: Pomysł powstania marki narodził się chyba w najprostszy z możliwych sposobów. Po prostu okazało się, że same nie mogłyśmy znaleźć toreb rowerowych dla siebie. Oferta na rynku w tej branży była bardzo ograniczona. Dostępne były jedynie sportowe modele lub infantylne koszyki zdobione w kwiatki. My chciałyśmy czegoś więcej, czegoś na czasie, modnego, funkcjonalnego, ale nadal kobiecego. Nic takiego nie udało nam się znaleźć i postanowiliśmy stworzyć to sami. Dlatego idea marki oparta jest na doświadczeniach właścicielek. Głęboko wierzymy, że jest dużo więcej kobiet, które miały podobny problem i my go rozwiązaliśmy!

Pragniemy, by kobiety nawet na rowerze mogły czuć się sobą i nie musiały zmieniać swojego stylu tylko dlatego, że postanowiły dojeżdżać do pracy na swoim jednośladzie.

photo wywiad BzKCo oznacza Mme Velo i skąd pomysł na taką nazwę?

Mme Velo to skrót od Madame Velo. Dosłownie tłumacząc słowa z języka francuskiego Pani Rower. Nazwa wynika po części z miłości do tego pięknego języka, a po części z chęci podkreślenia tego, jaka jest nasza marka. Jest kobieca, stylowa, a przede wszystkim rowerowa!

Niedługo potem powstał podtytuł i nasze motto „Heels on Wheels” bo kochamy szpilki, nawet na rowerze. A tak na poważnie, to kochamy je bardziej niż nosimy, dlatego zostały symbolem kobiecej energii na kółkach.

Czym torby MmeVelo różnią się od innych?

Wszystkim! Przede wszystkim naszym podejściem do ich tworzenia. Czujemy, że temat modnych dodatków rowerowych jest mocno zaniedbany i dlatego staraliśmy się zacząć prace nad nimi właśnie od tej strony. Nasze torby i plecaki są starannie zaprojektowane, modne i mają podkreślać stylizacje naszych rowerzystek. Oczywiście muszą przy tym być również funkcjonalne i bezpieczne, ale zawsze dbamy aby cieszyły oko właścicielek i pasowały do ich dynamiki i stylu życia. Torby Madame Velo bardziej przypominają modne, codzienne torebki niż toporne sakwy rowerowe lub infantylne wzory rodem z dziecięcych rowerków. Nasze torby są projektowane przez kobiety dla kobiet!

Czy jazda z torbą przyczepioną do roweru jest bezpieczna i czy taką torbę można zamontować na każdym rowerze?

Jak najbardziej. Co prawda na rynku rowerowym jest wiele różnych systemów bagażowych, to nasze torby można przyczepić prawie do wszystkich z nich. Większość naszych toreb montowanych na bagażnik ma 2 haki plus dodatkowo rzepy zabezpieczające przed ich przypadkowym wypięciem np. podczas jazdy po wybojach. Daje to dodatkową możliwość zabezpieczenia torby a także zapobiega jej przesuwaniu się po bagażniku w przypadku wąskich rurek w starszych rowerach. Niektóre modele są tak zaprojektowane, aby przewozić je na przodzie roweru. Jest to możliwe w przypadku każdego roweru, gdyż montujemy torbę na kierownicy.

Special-Bike-Bag-MmeVelo-G2-small-logo

Czy haki nie będą niszczyły ubrania po zdjęciu torby z roweru?

Oczywiście, że nie! Po wypięciu torby z bagażnika, zapinamy je w specjalnej kieszonce. Stają się one całkowicie niewidoczne, a nasza torba wygląda jak zwykła torebka damska i możemy z nią iść nawet na spotkanie biznesowe.

Czy marka Mme Velo to tylko torby rowerowe?

MmeVelo Heels on Wheels to głównie torby rowerowe lecz nie tylko. W naszej ofercie mamy również kolekcje modnych oryginalnych t-shirtów z bardzo ciekawymi niebanalnymi printami. Nasz prężny zespół każdego dnia intensywnie myśli i projektuje nowe modele. Planujemy wzbogacić kolekcje również o ciekawe modele gadżetów rowerowych, ale na dzień dzisiejszy to jeszcze słodka tajemnica!

Czy planujecie ekspansje marki na rynki zagraniczne? Czy można za granicą kupić wasze torby?

Moda rowerowa jest w tej chwili bardzo popularna w całej Europie, USA, Australii – można powiedzieć na całym świecie. Planujemy wprowadzić nasze produkty na każdy rynek gdzie jest popyt na tego typu produkty. Jesteśmy młodą firmą, a już udało nam się wyeksportować nasze produkty do sklepów w Norwegii, Wlk Brytanii, na Słowację, do Włoch, USA, a pojedyncze sztuki nawet do Australii. Mamy wielkie plany i dużo energii do ich realizacji.

Posh-Bike-Bag-MmeVelo-G2-small-logo

Czy w Polsce można kupić torby Mme Velo?

Tak oczywiście. Torby są dostępne online w naszym sklepie internetowym www.mmevelo.com. Korzystamy również z wielu internetowych platform sprzedażowych. Jeśli ktoś chciałby obejrzeć torbę przed jej zakupem, są one również dostępne we wszystkich sklepach Elektry na terenie kraju.

Czy torby projektowane przez Panią szyte są w Polsce czy za granicą?

Nasze torby są produkowane w Azji. Producenci, z którymi współpracujemy, to bardzo wysokiej jakości doświadczeni partnerzy, z którymi współpracujemy od wielu lat. Mamy do nich pełne zaufanie.

Czy często Pani lata do Singapuru?

Od prawie 10 lat mieszkam w Azji. Moja przygoda z tym kontynentem rozpoczęła się wiele lat temu, kiedy to jedna z polskich korporacji wysłała mnie do Shanghaiu, po 2,5 roku przeprowadziłam się do Hong Kongu gdzie mieszkałam 5,5 lat i od ponad 1.5 roku mieszkam z rodziną w Singapurze.

Co warto zobaczyć będąc w Singapurze?

Singapur to niesamowite, dynamiczne, energetyzujące, pełne życia miasto z bardzo ciekawą historią. Miasto Lwa (w tłumaczeniu malajskim) ma bardzo wiele do zaoferowanie zarówno z punktu widzenia nowoczesnej architektury w Central Business District jak i historycznych shophouse-ów i domów black and white, które pozostały z czasów kolonii angielskiej. Nie zapominajmy jednak, że to także Garden City. W centrum miasta możemy znaleźć prawdziwą dżunglę pełną egzotycznej roślinności i zwierząt – jaszczurki, węże, małpy to stali mieszkańcy tych terenów.

Każdy znajdzie tu coś dla siebie w zależności od zainteresowań.

Love-Bike-Bag-MmeVelo-G2-small-logo

A prywatnie jest Pani mamą małego Konrada, jak udaje się Pani pogodzić pracę zawodową z wychowaniem dziecka?

Mój synek urodził się ponad 4 lata temu w Hong Kongu i z tym dniem stał się najważniejszym człowiekiem w moim życiu, a przede wszystkim odwrócił je do góry nogami. Pracowałam wtedy jeszcze dla dużej korporacji i ciężko było pogodzić częste podróże służbowe z opieką nad kilkumiesięcznym dzieckiem, zwłaszcza, że nie było w pobliżu rodziny. Wtedy urodził się pomysł Madam Velo i realizacja tego projektu okazała się doskonałą decyzją. Łączenie tych dwóch ról wymaga bardzo dużo samodyscypliny, dobrego zarządzania czasem, samokontroli i dobrego planu jak również wyrozumiałości ze strony męża, ponieważ często pracuję późnymi wieczorami. Taka praca daje jednak ogromną elastyczność, a przy małym dziecku jest to bardzo ważne.

Jaka jest Pani rada dla naszych czytelników, którzy myślą o założeniu swojego biznesu?

Nie bać się zaryzykować! Jest takie powiedzenie, które często powtarzam mojemu synkowi „What if I fall? But my Darling, what if you fly?! Nie zapominajmy o tym!

Dziękuję za rozmowę

Dziękuje bardzo.

Rozmawiała Aldona Laczycka

 

 

Odwiedź nas na Facebooku

Skomentuj

Twój adres e-mail będzie niewidoczny.

*