Szkoła muzyczna dla dorosłych- Music School w Warszawie.

Rozmowa z Ewą Marią Hordejuk właścicielem Music School w Warszawie

Jak to się stało, że została Pani właścicielem szkoły muzycznej ?

W pewnym sensie był to przypadek, a może tak właśnie miało być? Chciałam nauczyć się grać na perkusji, Music School wydawała mi się do tego idealnym miejscem, bo uczyły się tutaj osoby w różnym wieku. Zatrudniłam się na stanowisko asystentki, po roku awansowałam na managera, a po kolejnym roku- przejęłam firmę. Widziałam i nadal widzę ogromny potencjał w Music School.

Jaka jest historia szkoły?

Music School powstała z miłości do muzyki połączonej z pasją do przekazywania wiedzy. Profesjonalni muzycy chcieli stworzyć osobom kochającym muzykę możliwość spełnienia marzeń o grze na instrumencie oraz o nauce wokalu. Do chwili obecnej ta idea się nie zmieniła- jednym z założeń naszej misji jest pokazywanie ludziom, że marzenia są po to, aby je spełniać. I to nie kiedyś, za jakiś czas, kiedy przyjdzie na to pora, tylko tu i teraz- dzisiaj, natychmiast, jak to powiedział Napoleon Hill: „Nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealna”.

Jakie zmiany i nowe strategie wprowadziła Pani w szkole?

Przede wszystkim zmieniliśmy naszą strategię związaną z grupą docelową, co pozwoliło nam ponownie zająć stabilną pozycję lidera, która przez ostatnie lata została nieco podkopana przez pojawiające się na rynku liczne podmioty, które wzorowały się na modelu działania Music School.

W celu ugruntowania przewag konkurencyjnych przyjrzeliśmy się naszym kluczowym klientom i to ich potrzeby wysunęliśmy na pierwszy plan. Pod nich zaczęliśmy budować naszą strategię długoterminową. Już po kilku miesiącach okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Wypłynęliśmy na „błękitny ocean” i złapaliśmy wiatr w żagle!

Dużo rozmawiamy z naszymi klientami, wypytujemy ich o opinie i uwagi. Jedną z sugestii, które zebraliśmy w ten sposób był pomysł wejścia na rynek B2B. Postanowiliśmy zaoferować zajęcia gry na instrumencie oraz zajęcia nauki śpiewu w Music School jako muzyczne benefity dla pracowników duży firm. Okazało się, że działy HR kilku korporacji z zainteresowaniem przyglądają się naszej propozycji.

EMHordejukDla kogo dedykowana jest oferta Pani szkoły?

Music School to jedyna w Polsce szkoła muzyki dedykowana osobom z klasy biznes. Między nami mówiąc, to również jedyna szkoła tak silnie dedykowana dorosłym w ogóle. Jesteśmy dla osób, które kiedyś uczuły się grać na instrumencie, ale wybrały inną drogę zawodową i teraz, po latach, chcą wrócić do muzyki. Naszymi uczniami są też osoby, dla których zajęcia w Music School to pierwszy kontakt z instrumentem w życiu. Zawodowi muzycy są w stanie tak pokierować nauką dorosłej osoby, aby w przyjemnej atmosferze mogła spełnić muzyczne marzenia.

Uczą się u nas przedsiębiorcy, członkowie zarządów dużych spółek, lekarze, prawnicy, politycy, dziennikarze, celebryci. O każdej z tych osób można powiedzieć, że to „człowiek sukcesu”- łączy ich determinacja do osiągnięcia celu, samodyscyplina, konsekwencja w działaniu oraz ogromna pasja do muzyki. Te wszystkie cechy są widoczne podczas nauki gry na instrumencie, co przecież nie jest prostą sprawą. A przy tym wszystkim to przewspaniali, sympatyczni ludzie, obdarzeni ogromną wrażliwością.

Jakie są koszty nauki w szkole prowadzonej przez Panią?

Kiedy ktoś mnie pyta, czy znam „taniego, dobrego nauczyciela gry na instrumencie lub nauki wokalu”, to zawsze mówię, że z tych dwóch to polecam jednak tego dobrego. Jakość kosztuje, a nasi klienci wiedzą, za co płacą. Czasem zdarza się, że ktoś marzy o nauce u nas, ale finanse na daną chwilę stoją na przeszkodzie. Staramy się wtedy tak dobrać ofertę, aby zajęcia były możliwe. Oczywiście, nie jest to hobby na każdą kieszeń, szczególnie kiedy doliczymy koszt zakupu instrumentu, ale czy spełnione marzenia mają swoją cenę?

Kto może być klientem Music School?

Klientem Music School może zostać osoba, która ma w sobie pasję do muzyki i szuka kreatywnego, oryginalnego sposobu na relaks po pracy. Pomagamy dorosłym osobom spełniać muzyczne marzenia- można u nas nauczyć się grać między innymi na gitarze, pianinie, perkusji, saksofonie, skrzypcach, trąbce czy akordeonie. Ostatnio na życzenie klienta wprowadziliśmy nawet zajęcia gry na ukulele! Jeśli chodzi o lekcje śpiewu, również uczymy na każdym poziomie zaawansowana- zarówno osoby, które po prostu chcą pośpiewać dla przyjemności, jak i te, które przygotowują się do telewizyjnych talent show.

Z czego jest Pani najbardziej dumna w swojej pracy?

Chyba najbardziej z tego, jak cudowny zespół udało się nam stworzyć. Profesjonalni muzycy dzielący się swoją wiedzą z prawdziwą pasją- to coś, co sprawia, że chcę rozwijać Music School, abyśmy mogli spełnić jak najwięcej muzycznych marzeń. Każdy uśmiech osoby, która wychodzi z Music School jest czymś, z czego jestem dumna, bo to tak jakby ktoś mi mówił, że to, co robię, jest cenne i wartościowe. Jestem też bardzo dumna z opinii, która panuje wśród naszych klientów- doceniają nas za profesjonalizm, podejście, atmosferę. Polecają nas swoim znajomym, a chyba nie ma dla żadnej firmy lepszej formy uznania.

Gdzie można znaleźć więcej informacji o szkole i jej uczniach?

Najlepiej przyjść do nas, do Music School. Znajdujemy się w świetnej lokalizacji w centrum, na skrzyżowaniu ulicy Brackiej z ulicą Chmielną. Można u nas wypić kawę czy herbatę, porozmawiać, poczuć tę wyjątkową atmosferę. Często bywamy też na różnego typu konferencjach, gdzie można z nami porozmawiać. W internecie odsyłamy do naszej strony www.szkola-muzyki.pl oraz na nasz fanpage na Facebooku https://www.facebook.com/musicschool.warszawa Tam na bieżąco informujemy o wydarzeniach z życia szkoły, nawiązanych partnerstwach z innymi firmami czy dodatkowych zajęciach, które integrują społeczność, która gromadzi się wokół naszej marki.

Jakie są Pani dalsze plany zawodowe?

Na chwilę obecną koncentruję energię na rozwoju Music School. To, co robię, podporządkowane jest misji połączenia świata biznesu ze światem zawodowych muzyków. Moim celem jest, aby nauka muzyki była postrzegana przez firmy jako utylitarna: pierwszym pomysłem jest odprężenie i zrelaksowanie pracowników, oraz integrowanie ich poprzez zajęcia muzyczne.

Planuję również rozszerzać terytorialnie zakres działania firmy, abyśmy mogli spełnić jak najwięcej muzycznych marzeń. Mam kilka innowacyjnych pomysłów, a z czasem pojawiają się coraz to nowe- ale szczegółów nie chcę jeszcze ujawniać. Na pewno będziemy elastycznie reagować na zachowania rynku i potrzeby naszych klientów. Prawdopodobnie czeka nas przyszłość, której teraz nie jesteśmy nawet w stanie przewidzieć i moim celem jest przygotowanie firmy do tego, aby utrzymała pozycję lidera.

Rozmawiała Aldona Laczycka

Odwiedź nas na Facebooku

Skomentuj

Twój adres e-mail będzie niewidoczny.

*